fbpx

Nietrzymanie moczu

autor: Anna Skrzypiec 03 grudnia, 2021 brak komentarzy

Nietrzymanie moczu to problem, z którym mierzy się prawdopodobnie co trzecia Polka. Prawdopodobnie, bo kobiety niechętnie przyznają się, że maja tę przypadłość. Wiele Pań zgłasza się po pomoc dopiero, gdy popuszczanie uniemożliwia im już normalne funkcjonowanie. Kobiety początkowo często w ogóle nie zdają sobie sprawy, że mają nietrzymanie moczu. Nie potrafią rozpoznać objawów lub co gorsza – pierwsze symptomy uznają za normalne zjawisko, naturalne np. dla ich wieku.

Przykre dolegliwości, jak popuszczanie niewielkiej ilości moczu podczas kichania, wysiłku, śmiechu czy kaszlu, póki występuje sporadycznie, kobiety często uznają za normalne. Bywa i tak, że choć chciałyby podjąć leczenie, nie wiedzą, do jakiego specjalisty mogłyby zwrócić się ze swoim problemem. Przede wszystkim jednak ogromna liczba kobiet wstydzi się szukać pomocy.

Jeśli i Ty borykasz się z nietrzymaniem moczu, nie czekaj, aż problem przybierze monstrualne rozmiary. Im szybciej zaczniesz szukać pomocy, tym szybciej wrócisz do normalności – bez strachu przed mokrymi plamami na ubraniu czy przykrym zapachem.

Przeczytaj nasz artykuł. Odpowiadamy w nim na najczęściej zadawane pytania:

  • jakie są najczęstsze objawy nietrzymania moczu?
  • jakie są rodzaje nietrzymania moczu?
  • które kobiety są szczególnie narażone na nietrzymanie moczu?
  • skąd bierze się problem nietrzymania moczu?
  • gdzie możesz szukać pomocy, jeśli masz nietrzymania moczu?

Poniższy artykuł jest pierwszym z planowanego cyklu tekstów o nietrzymaniu moczu. Zaglądaj na nasz profil na Facebooku pessar.pl, gdzie regularnie publikujemy wiele przydatnych informacji dla kobiet, które zmagają się z tym problemem. Na profilu podpowiadamy, jak radzić sobie na co dzień i gdzie szukać pomocy.

Obserwuj nasz profil pessar.pl na Facebooku, żeby być na bieżąco z najnowszymi publikacjami. Każdy wpis powstaje w oparciu o doświadczenia i w odpowiedzi na problemy kobiet takich jak Ty – zmagających się z problemem nietrzymania moczu lub z zaburzeniami statyki narządów miednicy mniejszej.

Nietrzymanie moczu – objawy

Wiele kobiet zmagających się z nietrzymaniem moczu nie wie nawet, że ma problem, który mogą, a nawet muszą leczyć.

Jak to w ogóle możliwe?

Niestety objawy, takie jak popuszczanie niewielkich ilości moczu na przykład podczas

  • kichania
  • kaszlu
  • śmiechu
  • czy wzmożonego wysiłku, jak choćby podnoszenie czegoś ciężkiego
  • albo częste wycieczki do ubikacji w nocy

kobiety niejednokrotnie uznają za normę. Są przekonane, że tego typu incydenty, szczególnie jeśli nie powodują całkowitego opróżnienia pęcherza, a oznaczają jedynie kilka kropli moczu, mogą się przydarzać między innymi

  • w tak zwanym „pewnym wieku”, a więc po menopauzie
  • po porodzie
  • po zabiegach ginekologicznych
  • przy okazji dużego wysiłku.

Traktując te zdarzenia jako normalne, w rzeczywistości ignorują pierwsze objawy poważnego problemu, jakim jest nietrzymanie moczu.

Tymczasem ani wiek, ani przebyte porody, operacje, czy wysiłek nie tłumaczą popuszczania! To przypadłość, którą można (i trzeba!) skutecznie leczyć.

Prawidłowa technika kichania czy kaszlenia pozwoli chronić Twoje mięśnie dna miednicy. Jak robić to dobrze? Zegnij rękę w łokciu i podnieś ją na wysokość barku. Skręć głowę w stronę zgiętego łokcia. Dopiero w tej pozycji kichaj i kaszl.

Rodzaje nietrzymania moczu

Ze względu na charakter incydentów nietrzymania moczu, wyróżniamy jego kilka rodzajów.

Wysiłkowe nietrzymanie moczu

Wysiłkowe nietrzymanie moczu ma miejsce, kiedy w wyniku wysiłku wzrasta ciśnienie w jamie brzusznej i kobieta bezwiednie popuszcza mocz. To może być kilka kropli, ale równie dobrze może być to ilość moczu, która prowadzi do zmoczenia bielizny i ubrania. W tego typu nietrzymaniu moczu ogromne znaczenie mają zaburzenia mięśni dna miednicy – ich osłabienie.

Naglące popuszczanie moczu

Naglące nietrzymanie moczu związane jest – jak zresztą sugeruje nazwa, z sytuacjami, gdzie potrzeba oddania moczu pojawia się niespodziewanie i jest właściwie nie do opanowania. Nic nie zapowiada, że dojdzie do oddania moczu. Silne uczucie parcia na pęcherz moczowy i wyciek uryny są po prostu niespodziewane. Być może spotkałaś się ze stwierdzeniem, że kobiety zmagające się z tym typem nietrzymania moczu często znają mapę miejskich toalet. Po prostu wychodząc z domu chcą mieć zawsze pewność, że w przypadku nagłej potrzeby oddania moczu ubikacja będzie na tyle blisko, że zdążą nim przydarzy im się przykra sytuacja…

Mieszane nietrzymanie moczu

Ten typ nietrzymania moczu to połączenie wysiłkowego nietrzymania moczu z naglącym nietrzymaniem moczu. Może się więc przydarzać zarówno, kiedy kichasz czy śmiejesz się, albo podnosisz coś ciężkiego, jak i po prostu nagle i bez wyraźnej przyczyny. Mieszane nietrzymanie moczu przydarza się po prostu w wielu różnych sytuacjach.

Kropelkowe nietrzymanie moczu po mikcji

Do kropelkowego nietrzymania moczu paradoksalnie dochodzi po opróżnieniu pęcherza. Uryny jest niewiele, zazwyczaj to zaledwie kilka kropli, ale do mimowolnego wycieku dochodzi w zasadzie przez cały czas. Pomimo, że kobieta niedawno była w WC. Dlatego wiele pań identyfikuje ten problem z niecałkowitym opróżnieniem pęcherza. I w zasadzie mają rację, bo ten typ nietrzymania moczu jest charakterystyczny dla sytuacji, kiedy mocz zalega w cewce moczowej.

Jeśli nie jesteś pewna czy i Ty zmagasz się z nietrzymaniem moczu, wypełnij nasz test.

Nocne wstawanie do ubikacji również może być symptomem problemu z nietrzymaniem moczu. Podobnie, jak zbyt częste oddawanie moczu w ciągu dnia. Szacuje się, że liczba mikcji nie powinna przekroczyć 6 do maksymalnie 8.

Kogo może dotyczyć problem nietrzymania moczu

Nietrzymanie moczu dotyczy coraz młodszych kobiet. Zmagają się z nim zarówno panie po menopauzie, jak i w wieku dwudziestu kilku czy trzydziestu lat. Choć rzeczywiście prawdopodobieństwo nietrzymania moczu wzrasta znacznie po klimakterium, co związane jest z obniżeniem poziomu hormonów, problem dotyczy także innych grup kobiet.

Nietrzymanie moczu – kobiety po porodzie

Przede wszystkim warto wiedzieć, że nietrzymanie po porodzie, choć jest zjawiskiem powszechnym, nie jest normalne i nie powinno być uważane za cos naturalnego w po okresie ciąży i porodzie, co minie samo z czasem. To problem, który często ma związek z rozciągnięciem mięśni dna miednicy. Które odpowiadają za utrzymanie między innymi właśnie pęcherza moczowego na prawidłowej wysokości. Może być także wynikiem uszkodzeń okołoporodowych.  

Nietrzymanie moczu – kobiety po menopauzie

Panie w okresie okołomenopauzalnym są szczególnie narażone na wystąpienie problemu nietrzymania moczu, co związane jest ze spadkiem poziomu estrogenów.

Nietrzymanie moczu – kobiety pracujące fizycznie

Z problemem nietrzymania moczu wielokrotnie mierzą się kobiety, które w pracy narażone są na długotrwały wysiłek, jak na przykład podnoszenie przedmiotów o dużej wadze, na przykład na magazynach, wyładowując dostawy towaru. W wyniku długotrwałego, nadmiernego wysiłku dochodzi do przeciążenia mięśni dna miednicy i ich osłabienia. Szczególnie, jeśli Panie – w pośpiechu, nie dbają o zachowanie ergonomii.

Nietrzymanie moczu – kobiety uprawiające sport

Choć utarło się, że sport to zdrowie, pamiętać trzeba, że nie każda forma aktywności jest wskazane dla kobiet i ich mięśni dna miednicy, które jak pisaliśmy wcześniej – odpowiadają za utrzymanie narządów kobiecych, pęcherza oraz odbytnicy na prawidłowej wysokości, a tym samym zabezpieczają kobietę między innymi właśnie przed nietrzymaniem moczu.

Nie każda forma sportu jest dobra dla kobiecych mięśni dna miednicy, które odpowiadają przecież za utrzymanie między innymi pęcherza moczowego na prawidłowej wysokości. Wśród aktywności fizycznych, które znalazły się na cenzurowanym są skoki na trampolinie i… tradycyjne brzuszki.

Nietrzymanie moczu – przyczyny

Wśród najczęstszych przyczyn (wysiłkowego) nietrzymania moczu wymienia się osłabienie zwieraczy cewki moczowej oraz mięśni dna miednicy, do którego dochodzi po porodach drogami natury, urazach i operacjach ginekologicznych, ale także w skutek zaburzeń hormonalnych (głównie niedoboru estrogenów).

Przyczyn jest jednak więcej.

Nietrzymanie moczu a choroby

Istnieje szereg chorób, które predysponują do nietrzymania moczu. Należą do nich cukrzyca, otyłość, a także choroby układu oddechowego, którym towarzyszy uporczywy kaszel.

Popuszczanie moczu a ciaża i poród

Zwiększone ryzyko wysiłkowego nietrzymania moczu w dużej mierze dotyczy kobiet, które rodziły drogami natury. Szczególnie jeśli poród miał charakter zabiegowy.

Ale nietrzymanie moczu może się rozwijać w każdym okresie ciąży. Zazwyczaj daje o sobie znać w drugiej połowie jej trwania. Jest to związane ze wzrostem macicy, która „uciska” pęcherz moczowy. Dochodzi wtedy do kropelkowego wycieku moczu. Również  nagły wybuch śmiechu lub dźwignięcie czegoś ciężkiego może doprowadzić do gwałtownego wypływu większej ilości moczu.

Sport i popuszczanie moczu

Kobiety regularnie uprawiające sport często zmagają się z epizodami popuszczania moczu w trakcie wykonywania ćwiczeń. Ryzyko wysiłkowego nietrzymania moczu wzrasta również w przypadku pań uprawiających sport zawodowo. Dotyczy to przede wszystkim biegaczek, gimnastyczek, baletnic oraz kobiet ćwiczących na trampolinie.

Otyłość wymieniana jest jako jedna z najczęstszych przyczyn problemów z nietrzymaniem moczu. Działa tutaj mechanizm podobny do tego, który ma miejsce w przypadku ciąży. Tkanka tłuszczowa nadmiernie obciąża mięśnie dna miednicy, co z kolei prowadzi do popuszczania moczu.

Nietrzymanie moczu – przyczyny neurologiczne

U młodych kobiet objawy nietrzymania moczu z parć naglących mogą być związane z chorobami neurologicznymi. Ma to miejsce między innymi w przypadku stwardnienia rozsianego.

Nietrzymanie moczu w młodym wieku

Problem nietrzymania moczu dotyczy kobiet w każdym wieku. W okresie dojrzewania niejednokrotnie ma związek z problemami emocjonalno-psychicznymi. Zdarza się również, że nietrzymanie moczu dotyka młode kobiety po cewnikowaniu lub po operacji ginekologicznej, np. wycięciu mięśniaków.

Nietrzymanie moczu – złe nawyki

Czy wiesz, że ćwicząc mięśnie Kegla poprzez jak najmocniejsze lub/i jak najdłuższe ich zaciskanie, wstrzymując strumień moczu podczas sikania, sikając i wypróżniając się na zbyt wysokim sedesie, a więc w pozycji, w której biodra i kolana znajdują się w jednej linii pracujesz na obniżenie narządu rodnego (tzw. wypadanie macicy lub pochwy) i nietrzymanie moczu?

Jeśli chcesz zadbać o mięśnie dna miednicy podczas oddawania moczu i wypróżniania, rób to ze stołeczkiem (lub czymkolwiek innymi, co pozwoli Ci przyjąć pozycje kuczną) pod stopami – w przeciwnym razie Twoje mięśnie dna miednicy będą cały czas zaciśnięte.

Panuje szkodliwy mit, że wstrzymywanie strumienia moczu to najprostsza aktywność, która pozwala ćwiczyć zarówno pęcherz, jak i mięśnie dna miednicy.

Tymczasem wstrzymywanie strumienia moczu to najszybsza droga do wywołania zaburzeń jego oddawania, podobnie jak przyspieszanie poprzez siłowe opróżnianie pęcherza.

Nietrzymanie moczu – do jakiego specjalisty

Szukasz specjalisty, który zajmuje się leczeniem nietrzymania moczu?

Poproś o pomoc swojego lekarza pierwszego kontaktu. To właśnie on pokieruje Cię dalej – do ginekologa, urologa lub fizjoterapeuty uroginekologicznego.

Jeśli jednak wolisz, terapię NTM (nietrzymania moczu) możesz rozpocząć bezpośrednio już u tych specjalistów, z pominięciem internisty.

Warto skorzystać z pomocy fizjoterapeuty uroginekologicznego, szczególnie w przypadku zalecenia ćwiczeń mięśni dna miednicy.

Bezskutecznie szukasz specjalisty od nietrzymania moczu? Skorzystaj z naszej bazy.

A tymczasem, zanim nadejdzie dzień Twojej wizyty, sięgnij po produkty higieniczne na nietrzymanie moczu. Specjalne wkładki czy podpaski, albo bielizna chłonna uwolnią Cię od strachu przed mokrymi plamami i przykrym zapachem.

A póki nie otrzymasz pomocy specjalisty i nie wdrożysz leczenia, poczytaj, jak dbać o mięśnie dna miednicy oraz o pessaroterapii – nieoperacyjnej metodzie leczenia obniżenia narządów mięśni dna miednicy i nietrzymania moczu. Pamiętaj jednak, że im później zgłosisz się do lekarza, tym problem będzie głębszy, a co za tym  idzie – leczenie najprawdopodobniej potrwa dłużej.

Dlatego skróć ten czas i umów się do specjalisty już dziś!

Ten pierwszy krok jest najtrudniejszy, ale i najważniejszy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *